Integracyjne leczenie nowotworów


“Podczas choroby mądrość nie dowodzi swojej potęgi, zręczność nie zostaje wykazana, siła nie może walczyć, bogactwo staje się bezużyteczne,
a rozsądek bywa bezsilny. “

Herophilies, 300 p.n.e.

Tekst pochodzi z książki dr n.med. Preeti Agrawal Zdrowie jest w nas

Wojna z rakiem

W 1971 roku prezydent Stanów Zjednoczonych Richard Nixon ogłosił „Wojnę z rakiem”, w czasie której do roku 2000 miały zostać wynalezione leki całkowicie zwalczające choroby nowotworowe. Jednakże – mimo olbrzymiego wsparcia ze strony społeczeństwa, ogromnych nakładów pieniężnych, wysiłków badaczy i klinicystów podejmowanych w ciągu ostatnich czterech dekad – ludzkość nie wygrała tej „wojny”. Nie tylko wyniki leczenia większości nowotworów (szczególnie w fazie paliatywnej choroby) są wciąż rozczarowujące. Znacznie ważniejsze jest to, że liczba osób chorujących na raka gwałtownie wzrasta. I nadal nie jesteśmy w stanie w pełni zrozumieć zasadniczych powodów rosnącej liczby nowych zachorowań ani znaleźć efektywnej metody leczenia.
Większość ludzi utożsamia nowotwór ze śmiercią lub przynajmniej z uciążliwym procesem powrotu do zdrowia, pełnym fizycznego wyczerpania i bólu. Dlatego też do skuteczniejszej „wojny z rakiem” potrzebne jest nowa strategia. Istnieje szeroka gama metod uzupełniających, które zapewniają większe bezpieczeństwo i efektywność leczenia. Większość pacjentów nie wie o ich istnieniu. W przeciwieństwie do konwencjonalnych metod leczenia model komplementarny, łączący metody konwencjonalne z innymi, oferuje łagodniejszy przebieg choroby i lepsze wyniki w leczeniu raka. Zintegrowane podejście obejmuje środki uzupełniające leczenie: dietę, witaminoterapię, terapię enzymatyczną, zabiegi detoksykacji, hipertermię, specjalistyczną fizykoterapię i terapię psychoonkologiczną.

Nowe podejście do leczenia

W medycynie konwencjonalnej trzy podstawowe znane metody leczenia nowotworów to chirurgia, radioterapia oraz terapie systemowe, do których zaliczamy chemioterapię, hormonoterapię i najmłodszą immunoterapię oraz próby kuracji genowych. Wszystkie one mają na celu usunięcie guza i szukają głębszej przyczyny choroby. Tymczasem w integracyjnym podejściu – w przeciwieństwie do medycyny konwencjonalnej – nowotwór widzi się jako wtórne zdarzenie poprzedzone zaburzeniami całego organizmu. Choroba nowotworowa to przewlekłe schorzenie – guz nie jest tu przyczyną, lecz skutkiem, którego początek miał miejsce na długo przed formowaniem się rozrostu komórek. Guz jest tylko objawem, który daje sygnał lekarzowi, że ciało przewlekle choruje. Już w starożytności wiadomo było, że choruje tylko osłabiony organizm. Dzieje się tak, kiedy systemy obronne i naprawcze organizmu zawodzą, a zdrowe komórki ulegają transformacji, rozrastając się w niekontrolowany sposób. Ponieważ nowotwór jest schorzeniem złożonym, leczenie nie może ograniczyć się do usunięcia guza nowotworowego, lecz musi być wieloaspektowe. Strategia oparta na niszczeniu nowotworu do ostatniej komórki przynosi jedynie skromne, częściowe wyleczenie. Możemy zatem poddać w wątpliwość takie podejście do problemu i przedstawić inny model myślenia o procesie leczenia choroby nowotworowej.

Program integracyjny

Integracyjne podejście do opieki nowotworowej zaczyna się od szczegółowej oceny pacjenta, która obejmuje: badania biochemiczne, badania molekularne, kliniczną ocenę stopnia zaawansowania choroby i dodatkowych istotnych schorzeń współistniejących, sposobu odżywiania, trybu życia, a także stanu emocjonalnego. Stan biologiczny każdego pacjenta w trakcie leczenia nieustannie się zmienia, więc wybór leczenia jest stale modyfikowany w oparciu o najnowsze dane diagnostyczne i kliniczne. Oznacza to, że każdy element leczenia powinien być zindywidualizowany i dopasowany do unikalnych potrzeb chorego. Realizowanie wszechstronnego, zindywidualizowanego programu, na który składają się odpowiednia dieta, hipertermia, fitoterapia i suplementacja witaminami, pomaga pacjentom zminimalizować działania niepożądane związane z konwencjonalnym leczeniem.

Leczenie podstawowe

Podstawowa terapia to element obecny w leczeniu wszystkich pacjentów z chorobą nowotworową, nawet w zaawansowanym stadium, kiedy konwencjonalne leczenie nie może być prowadzone. Terapia podstawowa jest ustalana indywidualnie po dokładnym poznaniu historii pacjenta. Obejmuje zmianę diety, odbudowę flory jelitowej, suplementację istotnymi minerałami, śladowymi pierwiastkami i witaminami oraz enzymami, wybrane terapie wschodnie (refleksoterapia, akupunktura) i pomoc psychologiczną.
Dieta
Niektóre produkty, którymi się żywimy są jak rodzaj nawozu dla guza, inne hamują jego wzrost lub zmuszają komórki rakowe do obumierania. Produkty żywnościowe działają na organizm codziennie i po wielokroć (jemy przecież co najmniej trzy posiłki dziennie) – mają zatem znaczny wpływ na mechanizmy biologiczne przyśpieszające lub spowolniające rozwój komórki nowotworowej. Leki na raka wkraczają do akcji i działają na pewnym etapie procesów komórkowych, dieta natomiast działa na wiele mechanizmów jednocześnie i czyni to w sposób łagodny, nie wywołując żadnych skutków ubocznych.
Dieta hamująca rozwój nowotworów składa się głównie z jarzyn (warzywa krzyżowe, cebula, czosnek, por, szczypiorek i inne), nasion roślin strączkowych, zbóż nieprzetworzonych, owoców (jagody, jeżyny, maliny, żurawina, cytryna, grejpfrut, granat), olejów tłoczonych na zimno (oliwa z oliwek, olej z siemienia lnianego, olej rzepakowy), masła ekologicznego, ziół i przypraw (kurkuma, imbir, wodorosty). Jajka, ryby i mięso ekologiczne są jedynie dodatkiem. Dieta jest dobierana indywidualnie, zależnie od stadium choroby i stanu jelit pacjenta.

Opieka psychologiczna

Na przebieg choroby i skuteczność leczenia silnie oddziałuje też sfera emocjonalna. Nowe badania na polu psychoneuroimmunologii pokazują, że stan emocjonalny wpływa na autonomiczny układ nerwowy i immunologiczny. Problemy w dzieciństwie, niesatysfakcjonująca, stresująca praca, kłopoty małżeńskie i inne mają niezwykle silny wpływ na naszą podświadomość. Pacjent, dla którego życie staje się ciężarem, nie znajduje realnego powodu, by wyzdrowieć – dlatego bardzo ważne jest zwrócenie uwagi na jego sferę emocjonalną. Prosta rozmowa i otwartość w kontaktach, zwłaszcza w kwestiach dotyczących choroby, ale także śmierci i umierania, jest ważnym elementem procesu terapeutycznego. Lekarz może dawać wsparcie, pokazywać możliwe drogi, popychać naprzód, ale pacjent powinien rozumieć swoją chorobę i współpracować. Psychoterapia w najszerszym tego słowa znaczeniu oznacza, że pacjent poznaje chorobę przez samego siebie. Dlatego Le Shan, B. Siegel, Simonton, Lerner i wielu innych autorów położyło duży nacisk na leczenie, w którym dostrzegamy emocje chorego.

Terapia Simontona

Dr O. Carl Simonton, onkolog radioterapeuta i pionier psychoonkologii, był pierwszym, który już w 1981 roku opublikował pracę dowodzącą, że interwencje psychoterapeutyczne mogą wpływać na przedłużenie życia (na jego jakość i na jakość umierania) oraz wyraźnie wpływają na wzrost liczby pacjentów o przedłużonym życiu. Ukazało się kilka randomizowanych badań klinicznych potwierdzających wyniki prac Simontona. Także Küchler stwierdził, że interwencje psychoonkologiczne przynoszą korzyści nie tylko w postaci komfortu psychicznego, ale także wzrostu długości życia.
Współczesna terapia Simontonowska jest nowoczesną psychoonkologią interwencyjną i definiowana jest jako całościowy i wszechstronny program interwencji psychoterapeutycznej dla chorych na nowotwory złośliwe, odnoszący się do wszystkich podstawowych sfer ludzkiego życia – behawioralnej, poznawczej, emocjonalnej, duchowej, rodzinnej, społecznej oraz somatycznej. Terapia Simontonowska jest też z powodzeniem stosowana w innych chronicznych schorzeniach zagrażających życiu, takich jak stwardnienie rozsiane, fibromialgia, choroby reumatyczne i autoimmunologiczne.

Leczenie uzupełniające

Hipertermia

Hipertermia była szeroko stosowana w medycynie przez kilka tysięcy lat, po raz pierwszy szczegółowo opisał ją Hipokrates. Metoda ta była zapomniana przez wieki, jej przywrócenie pod koniec XVIII wieku wiąże się z wprowadzeniem metody hipertermii głębokiej za pomocą fal elektromagnetycznych.
Pomysł miejscowego przegrzania tkanki nowotworowej był prosty. Miał zadziałać podobnie jak brygada straży pożarnej, która chroniąc dom przed nadchodzącym strumieniem ognia używa kontrstrumienia, niszcząc wszystkie możliwe materiały palne w sąsiedztwie domu, nie dając szansy na rozprzestrzenienie się ognia. Lokalne przegrzanie działa na podobnej zasadzie – poprzez dodatkowe wzmacnianie i tak wysokiego metabolizmu guza, bez dostarczania dodatkowych składników odżywczych z jego sąsiedztwa. Wysoki metabolizm wyczerpuje źródła energii chorej tkanki, prowadzi do ciężkiej hipoksji, kwasicy i niedoboru ATP, co zabija bardzo wymagające komórki nowotworowe.
Dostrzeżono także dodatkowe efekty hipertermii:
• Szybki rozwój i wyższy metabolizm guzów zwykle skutkuje wyższą temperaturą zmienionej nowotworowo tkanki niż temperatura bazowa okolic [1].
• Udowodniono, że wzrost temperatury może powodować skurcz naczyń krwionośnych w pewnych guzach, co może doprowadzić do zmniejszonej perfuzji krwi i przewodnictwa ciepła [2-4].
• Wykazano, że hipertermia może powodować zmiękczanie albo rozpuszczanie podwójnej warstwy lipidowej błony komórkowej [5-6].
• Podniesiona podstawowa przemiana materii, jak również głównie fermentacyjna produkcja ATP, zwiększają stężenie kwasu mlekowego w macierzy pozakomórkowej guza [7].
• Podniesiony metabolizm znacznie zmniejsza komórkowe zapasy ATP, prowadząc do niszczenia komórek.
• Podniesiona temperatura może zwolnić bądź nawet zablokować replikację DNA [2], działając głównie w S fazie mitozy [9].
• Udowodniono, że hipertermia pobudza układ immunologiczny [10], z zaobserwowanym wzrostem aktywności limfocytów NK (natural killer) [11].
• Hipertermia, a szczególnie hipertermia wywołana polem elektrycznym, powoduje znaczącą redukcję bólu w trakcie leczenia [12].
W odpowiedzi na termoterapię stężenie białek stresu cieplnego w zdrowych komórkach było 8-10 razy wyższe, podczas gdy w złośliwych komórkach stężenie białka stresu cieplnego HSP72 wzrosło tylko o 1,2-1,5 raza [13]. Proces ten chroni przed uszkodzeniem przez temperaturę zdrowych komórek skuteczniej niż komórek złośliwych.

Jak w swej pracy pisze prof. Szasz, istnieją liczne badania wykazujące powyższe pozytywne efekty in vitro, in vivo, w przedklinicznych leczniczych zastosowaniach na zwierzętach, a także w praktyce klinicznej. Liczne badania kliniczne zostały poświęcone temu tematowi (w tym niektóre opublikowane w piśmie „Lancet” [14-19] oraz w książkach [20-38]); wykazano praktyczne zastosowanie teorii, a także przekonujące jej rezultaty. Wyniki są bardzo obiecujące i wyraźnie pokazują leczniczy potencjał hipertermii. Aktualna literatura medyczna jest pełna wskazań do stosowania hipertermii jako konwencjonalnej metody wspomagającej leczenie chorób nowotworowych.
Wymienione wyżej właściwości hipertermii sprawiają, że jest ona doskonałym uzupełnieniem tradycyjnych metod, dającym możliwość zmniejszenia liczby przyjmowanych środków farmakologicznych oraz ograniczenia czasu ekspozycji na promieniowanie.

Ozonoterapia

Terapia polegająca na zwiększeniu stężenia tlenu w organizmie przez wprowadzenie do krwioobiegu mieszanki tlenowo-ozonowej w procesie autohemotransfuzji. Ozon jako silny środek bakterio-, grzybo- i wirusobójczy stosowany jest przy rozmaitych schorzeniach. Jednak to właśnie ze względu na jego właściwości stymulujące układ odporościowy znalazł zastosowanie w leczeniu schorzeń nowotworowych.

Magnetoterapia

Terapia polem magnetycznym jest metodą docierającą do całego organizmu i może oddziaływać na każdy organ, nie powodując chemicznych efektów ubocznych. Jest skutecznie wykorzystywana w leczeniu schorzeń: choroby nowotworowe, choroby reumatyczne, stany zapalne i infekcje, bóle głowy i migreny, bezsenność i choroby układu krążenia.
Terapia immunologiczna
Immunoterapia musi być stosowana indywidualnie, a stosowane w niej preparaty to hormony grasicy, wyciągi ziołowe oraz preparaty homeopatyczne.

Terapia konwencjonalna

Chirurgia, chemioterapia, radioterapia i terapia hormonalna to metody w ostatnich latach stale ulepszane, stosowane w starannie opracowany sposób wraz z metodami wspierającymi.
Koncept zintegrowanej terapii nowotworowej (ICTC – integrative cancer therapy concept) zapewnia chorym poprawę jakości życia, obniżenie toksyczności oraz podnosi szanse przeżycia. Program oparty na badaniach naukowych przedstawia kombinację najlepszych konwencjonalnych zabiegów leczniczych z uzupełniającymi niefarmakologicznymi metodami.

Integracyjne leczenie nowotworów
3.9 (78.89%) 18 głosów

FreshMail.pl