Integracyjne podejście przyszłością medycyny


Słowem wstępu

Listopad tradycyjnie rozpoczynamy dniem zadumy nad najbliższymi, którzy odeszli, często w wyniku długiej i trudnej choroby. Skorzystajmy z tej okazji i profilaktycznie znajdźmy czas do refleksji również nad sobą: jak realizuję swoje przeznaczenie? Na sobie doświadczyłam, jak ważna może być taka chwila refleksji. Przez wiele lat służyłam kobietom w ich kobiecości oraz drodze do szczęśliwego porodu i rodzicielstwa. Zajmowałam się tym, co zwykle robią ginekolodzy, ale jednocześnie słuchałam historii. Nie tyle z ciekawości, ile z wewnętrznego przekonania, że to ma znaczenie.

Zdefiniowałam swoją misję: zdrowie jest w nas. Moje zawodowe zainteresowania stopniowo zaczęły wykraczać poza sferę ginekologii, gdyż motto dotyczy zdrowia w ogóle, a nie jakiejś określonej płci, grupy społecznej czy narządów. Zdrowie zależy od wielu czynników, ale ich wspólnym mianownikiem jest odpowiedzialność własna za życie w zdrowiu. Przez wiele lat zdobywałam doświadczenia, z sukcesem pracując z osobami przewlekle chorymi, które nie znalazły wsparcia w zakresie medycyny konwencjonalnej.

Moim marzeniem było miejsce, w którym będzie można zgromadzić terapeutów różnych specjalizacji, traktujących pacjenta całościowo i podmiotowo, oferując kompleksowe i indywidualne rozwiązania. Wielu pacjentów przeszło przez wiele gabinetów lekarskich i terapeutycznych, ale każdy ze specjalistów pracował wyłącznie z własnej perspektywy. Pomysł, który z determinacją wprowadzałam przez wiele lat swojej praktyki lekarskiej, to jedna linia prowadzenia pacjenta i modyfikowanie terapii na bieżąco na podstawie efektów.

Dzięki temu w IMC możemy osiągać tak znakomite efekty w terapii wielu chorób, na które tradycyjną metodą nie bardzo można znaleźć rozwiązanie. obecnie zawodowo zajmuję się chorobami cywilizacyjnymi i przewlekłymi, w pracy z którymi odnajduję swoje osobiste spełnienie. Szczególnie, że mogę się z Wami podzielić również formalnym potwierdzeniem kompetencji lekarskich jako specjalista medycyny integracyjnej. Po dwu latach studiów w Stanach Zjednoczonych ukończyłam specjalizację w dziedzinie integrative medicine na Wydziale Medycyny Uniwersytetu w Arizonie. Lekarze różnych specjalności, mieli możliwość wspólnie na sobie doświadczać wielu różnych terapii alternatywnych, którymi warto uzupełniać protokoły medyczne, w tym również tych znanych Wam z IMC: odżywianie, osteopatia, masaże, joga, mindfullness, akupunktura. Przy okazji nasza Klinika okazała się zresztą jednym z bardziej postępowych ośrodków medycyny integracyjnej na świecie. Pogłębiając ten temat zapraszam do lektury newslettera, w szczególności do tekstu Gdzie leży przyczyna?  o podejściu integracyjnym w leczeniu oraz relacji z tygodniowego turnusu detoksu, który proponujemy pacjentom, by przyspieszyć proces zdrowienia oraz nauczyć ich życia w zgodzie ze sobą.

dr n. med. Preeti Agrawal


Gdzie leży przyczyna?

Pani Doktor Preeti Agrawal w rozmowie z Oriną Krajewską na temat przyczyn chorób i leczenia integracyjnego- fragment rozmowy.

O.Krajewska: Jeśli leczenie według głównego nurtu okazuje się nieskuteczne, zdesperowany pacjent często zwraca się ku alternatywie.

Dr Preeti Agrawal: Myślę, że rozwiązaniem jest model integracyjny, w którym łączy się rozwiązania medycyny konwencjonalnej z terapiami niekonwencjonalnymi, w tym także tymi tradycyjnymi, zaczerpniętymi z medycyny wschodniej. W modelu integralnym stawia się pacjenta w centrum, poświęca mu się dużo uwagi, a lekarz, oprócz proponowanego kompleksowego leczenia, wspiera i pokazuje: „Zobacz, masz wszystkie zasoby i możliwości do tego, żeby zrobić wiele dla swojego zdrowia, tylko może brakuje ci wiedzy”. Wtedy zaczynam krok po kroku. Pacjent często nie jest gotów usłyszeć wszystkiego na samym początku, na pierwszym spotkaniu: że na przykład musi radykalnie zmienić dietę, powinien zacząć oddychać, a może jeszcze chodzić na jakąś terapię. To przyjdzie z czasem. Zbyt wiele rzeczy na raz może zbyt obciążać, a w dodatku ważna jest kolejność różnych terapii. To jest naprawdę jak z dzieckiem, które ledwie potrafi czytać. Nie da rady przeczytać „Pana Tadeusza”, a nawet jeśli da, niewiele z tego skorzysta i szybko się zniechęci. Chodzi o przeprowadzenie pacjenta od jednego punktu do drugiego.


Zdrowe inspiracji z restauracji IMC

Szoty to doskonały pomysł gdy pojawiają się pierwsze objawy przeziębienia- katar, osłabienie i zmęczenie oraz kaszel. Szybkie działanie dzięki skoncentrowanej dawce tylko naturalnych produktów zastąpi leki bez recepty oraz antybiotyki.

Szot na zdrowie:

• łyżka soku z cytryny
• łyżka wody
• 1/3 łyżeczki kurkumy
• 1/3 łyżeczki miodu
• szczypta pieprzu
• starty imbir

Wszystkie składniki mieszamy ze sobą i pijemy przed lub po posiłku.

Restauracja IMC


NADCHODZĄCE WARSZTATY

16.11 PIĄTEK GODZ. 15.00ROZGRZEWAJĄCA KUCHNIA ROŚLINNA
23.11 PIĄTEK  GODZ. 14.00BIAŁKO W DIECIE WEGETARIAŃSKIEJ
7-8.12 PIĄTEK SOBOTA CHOROBA DROGĄ DO UZDROWIENIA. ZDROWY DUCH – ZDROWE CIAŁO

Czytaj więcej

Czytaj cały newsletter

Integracyjne podejście przyszłością medycyny
5 (100%) 1 głosów

FreshMail.pl