Podnoszenie skuteczności chemioterapii i radioterapii poprzez zastosowanie onkotermii


Hipertemia znana jest od czasów antycznych

Sztuczne podnoszenie temperatury ciała, a raczej jego części, nie jest metoda nową. W medycynie znane jest od czasów antycznych. Metodę tę opisywano jeszcze w papirusach i wspominał o niej już Hipokrates. Niemcy są „kolebką” nowożytnej hipertermii, która od kilkudziesięciu lat przeżywa swój renesans. Obecnie metoda hipertermii jest tam stosowana jako jeden z głównych filarów postępowania w onkologii i prowadzi ją aż ponad 260 ośrodków medycznych; rutynowo kojarzona jest z niektórymi programami radioterapii w Holandii, Włoszech i USA. W wielu ośrodkach uniwersyteckich na świecie stosowane jest skojarzone leczenie z wykorzystaniem hipertermii i chemioterapii oraz immunoterapii.

Biologiczne działanie hipertermii jest wielorakie

Jako metoda samodzielna zmienia ona profil odpowiedzi immunologicznej organizmu, stymulując go do wzrostu odpowiedzi na obecność nowotworu. 

Zastosowanie hipertermii w radioterapii

W radioterapii podwyższona temperatura działa na komórki znajdujące się w niewrażliwych na promieniowanie fazach cyklu podziałowego, jak również na te o upośledzonym stopniu utlenowienia, powodującego ich względną promieniooporność. Uszkodzenia powodowane przez promieniowanie w spirali DNA są utrwalane przez działanie podwyższonej temperatury. Uszkadza ona także błonę komórkową i jądrową oraz organelle komórkowe. Ze względu na fakt, iż nowotwór zaopatrywany jest w krew przez naczynia patologiczne, jest on bardziej wrażliwy na wzrost temperatury niż tkanki zdrowe. W uproszczeniu można przyjąć, że miejscowy wzrost temperatury wywołuje zwiększenie, nawet dziesięciokrotne, przepływu krwi przez tkanki zdrowe. Powoduje to ich szybkie schładzanie, podobne do uzyskiwanego w chłodnicy. Guzy nowotworowe są pozbawione tej możliwości i stąd są bardziej wrażliwe na działanie hipertermii. Zmiany powodowane przez ciepło w nowotworze powodują powstawanie w naczyniach krwionośnych zakrzepów, zatorów i w efekcie wytworzenie martwicy krwotocznej. W zależności od czasu działania podwyższonej temperatury i jej wysokości można zwiększyć efekt biologicznego działania dawki promieniowania jonizującego od 1,5 do nawet 9 razy. Daje to nowe możliwości zwiększania skuteczności standardowej radioterapii bądź skutecznego powtórnego napromieniowania obniżoną dawką promieniowania.

Kojarzenie hipertermii z chemioterapią

W przypadku kojarzenia hipertermii z chemioterapią poza powyższymi, wykorzystywany jest powszechnie znany fakt szybszego zachodzenia reakcji chemicznych w podwyższonej temperaturze, wzrost ukrwienia podgrzewanego narządu, powodujący kumulację w nim cytostatyku oraz szybszą jego penetrację do komórki. W badaniach wykazano nawet trzykrotny wzrost aktywności tej samej dawki cytostatyków przy zastosowaniu hipertermii.

Szybki kontakt
+
Wyślij!